
Obóz Choszczno 2026 – II turnus, dzień V. Piłki w wodzie, plaża, lody i ognisko
Piłki tenisowe na treningu pływackim, świetna pogoda na plaży, siatkówka z lodową stawką, gry karciane i wieczorne ognisko. Dzień V wykorzystaliśmy od początku do końca!
Dzień V – dzisiaj trochę inaczej! 
Piąty dzień II turnusu rozpoczęliśmy oczywiście na basenie, ale tym razem do naszej pracy technicznej wprowadziliśmy trochę mniej typowy sprzęt.
Piłki tenisowe.
I nie – nie zmieniliśmy jeszcze dyscypliny sportu.
Piłki wykorzystaliśmy jako dodatkowe narzędzie podczas ćwiczeń technicznych związanych z chwytem wody, pracą przedramienia i kontrolą fazy podwodnej ruchu. 
Trzymanie piłki ogranicza możliwość wykorzystania całej powierzchni dłoni, dlatego zawodnik musi znacznie mocniej poczu wodę przedramieniem i zwrócić uwagę na to, w jaki sposób rozpoczyna chwyt oraz prowadzi rękę podczas pociągnięcia.
Po odłożeniu piłki różnica w czuciu wody jest naprawdę wyraźna.
To kolejny sposób na realizację naszych stałych celów technicznych:
💧 lepszy chwyt wody ➡️ skuteczniejsze wykorzystanie siły w kierunku napędowym 🔄 płynniejszą fazę podwodną ⚖️ kontrolę ustawienia ręki i przedramienia 💪 oraz utrzymanie dobrej techniki przy narastającym zmęczeniu
Nie zawsze potrzebny jest skomplikowany sprzęt. Czasami zwykła piłka tenisowa potrafi dostarczyć zawodnikowi bardzo konkretnej informacji o jego ruchu. 
Po obiedzie – korzystamy z pogody!
Pogoda zrobiła nam dzisiaj naprawdę miłą niespodziankę, więc po obiedzie nie było wątpliwości: idziemy na plażę miejską!
Było trochę wszystkiego – aktywności, rywalizacji, odpoczynku i zwyczajnego wakacyjnego luzu.
Open Water również znalazł się w programie, chociaż tym razem zainteresowanie było wyjątkowo kameralne – na pływanie w wodach otwartych zdecydowała się jedna osoba - Blanka.
Za to na boisku do siatkówki chętnych już nie brakowało.
Trener Marcin kontra trener Wojtek! Powstały dwie drużyny.
Po jednej stronie zespół trenera Marcina, po drugiej ekipa trenera Wojtka.
A że sama satysfakcja ze zwycięstwa to czasami za mało, pojawiła się również konkretna stawka.
zwycięzcy – dwie kulki lodów przegrani – jedna kulka lodów
Czyli właściwie… przegranych nie było.
Emocji jednak nie brakowało, bo dodatkowa kulka lodów potrafi bardzo skutecznie podnieść poziom sportowej motywacji.
Nie każdy musiał cały czas biegać
Plaża dała również przestrzeń do spokojniejszych form odpoczynku.
🃏 Były gry karciane – zdecydowanie dominowały Wirus i Wirus 2. 📖 Był czas na książkę. 🍦 Były oczywiście lody. ☀️ I była chwila zwyczajnego odpoczynku na świeżym powietrzu.
Każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
Wieczorem – ognisko

Po kolacji przyszedł czas na kolejny obozowy klasyk – ognisko.
Była okazja, żeby posiedzieć razem, porozmawiać, pośmiać się i trochę zwolnić po całym dniu.
Ale ponieważ nasza grupa zbyt długo spokojnie nie usiedzi, wieczór szybko uzupełniły również gry i zabawy zespołowe.
Uczestnicy dzielili się na mniejsze grupy według własnych zainteresowań – jedni wybierali bardziej aktywne gry, inni spokojniejsze zajęcia.
I właśnie taki był dzisiejszy dzień:
🏊 trochę techniki 🎾 trochę nowych pomysłów treningowych 🌊 odrobina Open Water 🏐 dużo siatkówki 🍦 sporo lodów 🃏 Wirus i Wirus 2 📖 chwila z książką ☀️ świetna pogoda 🔥 i ognisko na zakończenie
Dzień V zaliczony!
Coraz bliżej końca turnusu, ale energii nadal nam nie brakuje.
A dzisiaj po raz kolejny okazało się, że dobry obóz sportowy to nie tylko trening – to również czas na rywalizację, odpoczynek, wspólną zabawę i zwyczajne bycie razem.