
Obóz Choszczno 2026 – dzień IV
Biegowe interwały, technika w wodzie, wyprawa szlakiem trzech jezior i sportowy wieczór – dzień IV zdecydowanie nie należał do spokojnych!
Dzień IV – kilometrów przybywa, energii nie ubywa! 
Czwarty dzień obozu rozpoczęliśmy od porannego rozruchu. Tym razem zamiast spokojnego wejścia w dzień były interwały biegowe. Trochę szybszego tempa, trochę walki z własnym oddechem i można było uznać, że wszyscy są już naprawdę obudzeni!
Potem oczywiście basen – bo Choszczno bez pływania nie istnieje. Kontynuowaliśmy pracę nad techniką i elementami, które wcześniej wskazała analiza z wykorzystaniem EO SwimBETTER. Coraz mniej jest więc przypadkowych ruchów, a coraz więcej świadomego pływania: poprawiamy chwyt wody, tor pracy ręki, kierunek siły i płynność całego ruchu.
Po obiedzie przyszła pora na zdecydowanie bardziej wakacyjną część dnia.

Przed nami była dwugodzinna wyprawa kajakowo-rowerkowo-wodna szlakiem trzech jezior. Kajaki, rowerki wodne, piękne otoczenie i przede wszystkim trochę inny rodzaj wysiłku niż ten, który znamy z pływalni.
Było aktywnie, wesoło i bardzo zespołowo. A że pogoda i humory dopisały, dwie godziny minęły zdecydowanie za szybko!
Wieczorem? Odpoczynek? Jeszcze nie tym razem. 
Na zakończenie dnia czekała kolejna porcja rekreacji: strzelanie z broni laserowej długiej, kometka, pyra oraz piłka nożna.

Każdy mógł znaleźć coś dla siebie, a po całym dniu okazało się, że zapasy energii naszych obozowiczów są chyba… niewyczerpane.

Dzień IV zaliczony!
Rano biegamy Potem pływamy Po południu ruszamy na jeziora A wieczorem? Dalej się ruszamy!
Choszczno 2026 – tu naprawdę trudno się nudzić!
Dzień IV zaliczony!
🏃 Rano biegamy 🏊 Potem pływamy 🚣 Po południu ruszamy na jeziora 🎯🏸⚽ A wieczorem? Dalej się ruszamy!
Choszczno 2026 – tu naprawdę trudno się nudzić!